Justyna Żyszkowska
Justyna Żyszkowska trenuje od 1,5 do 3 godzin dziennie...
Justyna
Żyszkowska trenuje od 1,5 do 3 godzin dziennie, w trakcie studiów
przeprowadziła się z Warszawy do Zakopanego, by być bliżej gór, by móc
lepiej trenować. Pracuje zawodowo, zimą uczy jeździć na nartach, pomaga
organizować wyjazdy skitourowe dla amatorów i profesjonalistów,
uczestniczy w organizacji Memoriału im. Malinowskiego, do tego
ukończyła kurs Przewodników Tatrzańskich, a w wolnej chwili po raz
kolejny potwierdziła, iż jest jedną z najlepszych Polskich seniorek w
skialpinizmie. Co przyniesie nowy sezon? Poprzeczkę Justyna Żyszkowska
podnosi już tylko samej sobie...
Rozwój skitouringu w Polsce nie jest tak intensywny jak w
krajach alpejskich, ale co roku liczba entuzjastów tej dyscypliny stale
rośnie. Powiększa się również grupa uzdolnionych, młodych zawodniczek i
zawodników, a dzięki ich sukcesom i wielkiemu zaangażowaniu jest szansa
na to, by w niedługim czasie Polska mogła zaistnieć w dyscyplinach
zimowych na arenie międzynarodowej.
Jedną z najbardziej utytułowanych polskich zawodniczek w skitouringu
(nazywanym również ski-alpinizmem) jest Justyna Żyszkowska (ur.1980
r.). Jej kariera zaczęła się bardzo typowo, czyli od.....nurkowania.
Nurkowała w jeziorach, morzach i kamieniołomach, potem przyszła chęć
spróbowania czegoś innego, znalezienia większej dawki adrenaliny i to
wyjazdy z Warszawskim Klubem Płetwonurków spowodowały, iż Justyna
poznała ludzi związanych z Tatrami i z Zakopanem. To dzięki nim
zainteresowała się speleologią, wspinaniem oraz poznała ski-alpinizm.
W pierwszych zawodach wystartowała zaledwie w dwa lata po pierwszym kontakcie ze skitouringiem od razu zajmując doskonałe III miejsce w rozgrywanym w 2003 r. Memoriale im. Oppenheima.
Wysiłek
i zaangażowanie długo nie kazały czekać na sukces, w następnym roku –
2004 została Vice Mistrzynią Polski oraz zdobyła srebro w doskonale
obsadzonym Pucharze Polski.
W 2005r Justyna nawiązała współpracę z niemiecką Firmą Deuter, liderem
w produkcji specjalistycznych plecaków (www.deuter.com), dołączając do
międzynarodowego Teamu sportowców reprezentujących tę firmę (do Teamu
należą min. Gerlinde Kaltenbrunner – zdobywczyni 9 ośmiotysięczników i
Marcus Klausmann – 10-krotny Mistrz Niemiec w Downhill’u). W tym samym
roku Justyna podniosła jeszcze wyżej poprzeczkę zostając w jednym
sezonie ski-alpinistycznym: Mistrzynią Polski w parach zdobywając Złoto
w Pucharze Polski, zajmując IV miejsce w Pucharze Europy Środkowej oraz
zwyciężając w uznawanym za jedne z najtrudniejszych zawodów w Polsce
Memoriale Malinowskiego. Kolejny sezon – 2006 r., potwierdził doskonałą
formę Justyny i fakt, że w naszym kraju istnieje wielu uzdolnionych
sportowców, którzy przy właściwym treningu i pełnym zaangażowaniu
potrafią reprezentować najwyższy poziom zawodniczy. W 2006 r. Justyna
Żyszkowska utrzymała Złoto w Pucharze Polski, zdobyła Złoto w
Klasycznych Mistrzostwach Polski w parach (z Heleną Gąsiennica-Roj),
zdobyła Vice Mistrzostwo Polski oraz poprawiła swój wynik z
poprzedniego sezonu w Pucharze Europy Środkowej zdobywając III miejsce
w tych zawodach i jednocześnie zdobywając III miejsce w Pucharze
Słowacji. Doskonałą formę sezonu 2006 potwierdziły również pierwsze
miejsca w mocno obsadzonym Memoriale Siemaszki oraz arcytrudnym
Memoriale Malinowskiego. Dodać należy, iż zwycięstwo w Memoriale
Malinowskiego było podwójne, gdyż Justyna nie tylko startowała, ale
również czynnie uczestniczyła w organizowaniu tych zawodów, poczynając
od prozaicznego zwożenia na własnych plecach materiałów reklamowych
sponsorów (wszystko w ramach treningu), a kończąc na zapewnieniu
właściwego wiktu i opierunku innym startującym.
Sukces organizacyjny Memoriału Malinowskiego w 2006 r. przy jednoczesnym braku wsparcia zakopiańskich ski-alpinistów ze strony PZA oraz chęć współpracy ze Słowakami spowodowały, iż w sezonie 2007 zostanie zorganizowana nowa formuła zmagań w formie Pucharu Tatr Wysokich, w skład których wchodzić będą: trudne wysokogórskie zawody po słowackiej stronie Tatr – tzw. Maraton i Memoriał im. P.Malinowskiego. Justyna i Miro Leitner ze Słowacji są inicjatorami tej wspólnej imprezy. Zakopiański Tatra-Team od niedawna współpracuje ze Śląskim Centrum Treningowym, gdzie każdy może spróbować swoich sił w skitourach, a Justyna zajmuje się organizacją tych wyjazdów.
Z
cennych uwag Justyny w zakresie projektowania i testowania plecaków do
skitourów skorzystała również Firma Deuter, a jej sukcesy i
reprezentowanie Teamu Deutera zostały docenione przez Firmę, która na
sezon 2006-2007 stworzyła plecak do zawodów skitourowych S-lite w
naszych narodowych barwach biało-czerwonych. W ten sposób firma Deuter
doceniła i wyraziła swój szacunek dla polskich Skitourowców oraz
podziękowała Justynie za jej dotychczasową współpracę.
Tak intensywny sposób na życie u normalnego człowieka spowodowałby zwykłe wyczerpanie baterii. U Justyny „prąd biegnie w przeciwnym kierunku”, ładuje dodatkowo, nieprzerwanie, gdyż w 2006 r. po zakończeniu intensywnego sezonu zawodniczego zdała egzamin końcowy Przewodników Tatrzańskich po ponad półtorarocznym kursie. Podkreślić należy, iż Justyna posiadając klasę mistrzowską sama finansuje przygotowania do zawodów (korzystając z własnych środków i pomocy sponsorów). Takich ludzi jak Justyna jest wielu: zaangażowanych, całkowicie poświęconych pasji, nie liczących się z kosztami, a przy tym godnie reprezentujących Polskę na arenach międzynarodowych. W tym wszystkim zdumiewa fakt, że wciąż są oni tak dobrzy i mają chęć walczyć nie tylko w zawodach, ale w normalnym życiu właśnie po to, by móc reprezentować nasz kraj. Posiadając tak zdolną grupę młodych ski-alpinistów można mieć jedynie nadzieję, iż nie zmarnujemy kolejnego pokolenia z prozaicznej przyczyny rozbijającej się jak zawsze o finansowanie tzw. „mało dochodowych” dyscyplin sportu.

Zoom
Skomentuj
Dodaj

justyna