Targi rowerowe Warszawa
W ostatni weekend lutego warszawskie centrum targowe EXPO XXI było po raz szósty miejscem prezentacji rowerowych trendów. Po raz pierwszy w historii tych targów branża rowerowa dostała możliwość prezentowania się w większej hali, którą w poprzednich latach okupowały stoiska kosmetyków. Tym razem importerów tipsów z Chin zastąpiły firmy reprezentujące rodzimy bike business .
Mimo większej przestrzeni nie było więcej wystawców i jakby mniej zwiedzających niż w latach poprzednich, części firm wręcz zabrakło. Pojawili się nowi gracze na rynku a resztę przestrzeni wykorzystali polscy producenci rowerów. Duże stoiska Arkus-Romet, Krossa i Zasady zdominowały targi. Zabrakło Gianta i Kellysa. Trek pojawił się marginalnie. Duże stoisko zaprezentował Cube, który zdobywa uznanie coraz bardziej wymagającego, polskiego klienta. Tradycyjnie duże stoisko pokazała Author wraz z bogatą ofertą akcesoriów będących w ofercie przedstawiciela tej marki – gliwickiej firmy Velo. Bogate stoisko zaprezentował Specialized, przekrój kolekcji pokazał Scott i Wheeler.
Największa ciekawostką dla fanów kolarstwa górskiego były niewątpliwe rowery Ibis dotychczas nieobecne na polskim rynku. Tego samego odbiorcę na pewno ucieszyła obecność Santa Cruza. Nowością wpisaną w uniwersalne zastosowanie roweru była prezentacja firmy Montague proponującej rowery militarne, miejskie i górskie. Ciekawostką były również hiszpańskie rowery Monty, które na targach prezentowały rozwiązania w zakresie miejskich składaków. Hiszpanie znani dotychczas z rowerów do trialu i akcesoriów heavy duty zaproponowali bardzo aktualne i modne rowery miejskie krótkiego zasięgu.
Ten sam segment od lat jest zdominowany przez amerykańska firmę Dahon. Zaawansowane technologicznie i technicznie rowery Dahona oraz brytyjskiego hitu Gocyle można było podziwiać na stoisku dystrybutora obydwu marek. Gocyle prezentuje nowoczesny typ roweru z hybrydowym napędem o futurystycznym designie przewidzianym do komunikacji w zdigitalizowanym społeczeństwie wielkich aglomeracji. (Gocyle posiada m.in. w bogatej ofercie swoich funkcji gniazdo w standardzie USB do komunikacji z komputerem ). Na stoisku ze skromną obecnością Treka można było zobaczyć propozycje roweru miejskiego do pokonywania dalekich dystansów z napędem na pasek klinowy.
Najwięcej działo się na stoisku Arkus-Romet. Najpotężniejszy polski producent wykorzystał targi bardzo medialnie. Do promocji użył trialowego showmana Krystiana Herby który potrafi przykuć uwagę widzów . W sobotę miała miejsce prezentacja nowej grupy kolarskiej Romet-Weltour Dębica. Powstanie grupy ma bezpośrednie związek z dużym osiągnięciem kolekcji Rometa , którym jest powstanie profesjonalnego roweru szosowego zbudowanego na zaawansowanej karbonowej ramie i widelcu.
Rama huragana uzbrojona jest w grupę SRAM RED komponenty FSA i koła ZIPP. Kolejna nowością kolekcji Romet był rower elektryczny nawiązujący do światowego boomu. Rower zbudowany przede wszystkim z myślą o eksporcie jest skonstruowany na bazie aluminiowej ramy (Alu 6061), komponentów suntoura Napęd oparto o łańcuch i Shimano Nexus z siedmiobiegową piastą. Napęd elektryczny napędzany jest energią z litowej baterii suntoura która zasila silnik o mocy 250 watów (maksymalnie 400 wattów). Prędkość zyskiwana na rowerze napędzanym przez silnik elektryczny to około 30 km/h. Na baterii można przejechać miedzy 20 a 45 km w zależności od terenu, obciążenia roweru i prędkości Wraz z rowerem otrzymuje się ładowarkę do baterii, której czas ładowania wynosi ok. 5 godzin.
Zasada zaprezentował nowa markę – rowery Medano, których linia Artist zwraca szczególna uwagę wzornictwem. Medano wpisuje się w nurt coraz większego znaczenia rowerów miejskich. Podobnie rowery Elektra wychodząc z założeń klasycznych dla rowerów miejskich urzekały swoją formą, która w opinii wielu zwiedzających skutecznie zastępowała technologiczne nowinki

Zoom
Skomentuj
Dodaj
