Gary Fisher Hi Fi: (R)Ewolucja, czyli tajniki geometrii Genesis 2
W połowie lat 90-tych Gary Fisher odwiedził Polskę, było to krótko po tym, jak zrewolucjonizował geometrię ramy w rowerach górskich i krótko przed tym, kiedy wprowadził do MTB 29-calowe koła.
W tym roku odwiedził nas znowu będąc gościem na ostatniej w tym sezonie edycji Bikemaratonu i prezentując nową kolekcję swoich rowerów na rok 2007.
Gary dokonał kolejnej modyfikacji w wydawałoby się rzeczy tak oczywistej i sprawdzonej jak rama roweru. Nowe udoskonalenie nosi nazwę Genesis 2.0. Podobno wersja 3.0 jest już opracowana, wymaga jednak szeregu testów i nie wiadomo kiedy się pojawi na rynku.
Dotychczasowa geometria rowerów Gary Fishera znana pod nazwą Genesis modyfikowała położenie środka ciężkości rowerzysty, a tym samym poprawiała trakcję tylnego koła i efektywność na podjazdach, prowadzenie roweru na zjazdach i poczucie bezpieczeństwa podczas pokonywania stromych zjazdów.
Z czasem Gary dostrzegł, że zmniejszenie ryzyka przelecenia przez kierownicę i łatwiejsze podjeżdżanie nawet pod wymagające podjazdy są okupione niedoskonałością prowadzenia roweru po łuku.
Przy jeździe z większą prędkością rower wykazywał opóźnioną reakcję i był podsterowny, nie skręcał i dawał efekt wyrzucania z zakrętu. Przy jeździe z mniejszą prędkością rower reagował za nerwowo, zachowywał się nadsterownie i zbyt szybko zamykał zakręt.
Ta cecha jest bardzo charakterystyczna i każdy, kto po raz pierwszy miał kontakt z geometrią Genesis odczuwał wyjątkową czułość roweru na ruchy kierownicy.
Dla części odbiorców był to problem, wymagał bowiem doświadczenia w kierowaniu rowerem na krętych odcinkach. Oczywiście zalety Genesis i tak były wyraźne, ale mimo to Gary postanowił wprowadzić modyfikacje w geometrii, tak, by prowadzenie roweru na zakrętach nie wymagało wprawy.
Aby wprowadzić rozwiązanie mające na celu precyzyjne i pewne prowadzenie roweru po łuku, Gary nie mógł zrobić kroku wstecz i zmienić długości górnej rury, kąta rury podsiodłowej i główki ramy. Te parametry zostały bowiem wprowadzone wraz ze zmianą geometrii na Genesis.
Po analizie możliwych zmian Gary zadecydował się na niebanalny manewr polegający na zmianie kąta wysunięcia widelca względem osi koła i główki ramy. Dzięki tej zmianie długość terenu pokonywana przez koło przy manewrze kierownicą uległa modyfikacji (skróceniu) na tyle istotnej, że mankamenty dotychczasowego nad- lub podsterownego reagowania roweru ustąpiły.
Jest to zmiana, która z jednej strony może budzić zdziwienie, z drugiej zaś strony Gary przyzwyczaił nas, że banalne rozwiązania go nie interesują. Artystyczny umysł i niepokorna dusza fotografa i operatora (takie Gary ma wykształcenie), nakazała mu poszukiwać tam, gdzie pole manewru wydawałoby się znikome.
Do zmiany kąta wyprzedzenia widelca trzeba bowiem nowego widelca, sama zmiana kąta główki ramy nie przyniesie optymalnego rozwiązania, może najwyżej spowodować częściową zmianę geometrii do stanu przed Genesis. Ale jak już pisałem, ewolucja się nie cofa. Gary poprosił o pomoc Keitha Bontragera, który wraz z Manitou zaprojektował widelec na potrzeby Genesis 2.0.
Nowa geometria nie powstała na wskutek żmudnych obliczeń i teoretycznych rozważań. Przygotowano 3 wersje nowej geometrii różniące się kątem główki ramy i kątem wyprzedzenia widelca (różnice wynosiły 1 stopień). Rowery zbudowane na bazie nowego projektu (bez oznaczeń) trafiły w ręce testerów, którzy na podstawie ankiet wybrali rower o najlepszych parametrach.
W ten sposób powstała geometria Genesis 2.0. Obecnie widelce do tych rowerów produkuje Manitou, prawdopodobnie swoją serię przygotuje również Rock Shox.
Genesis 2 w działaniu – Gary Fisher Hi Fi
Genesis 2.0 została wprowadzona do szeregu modeli. Na pierwszy ogień zainteresował nas rower z nowej linii o nazwie Hi Fi. Skrót znany do tej pory wśród audiofilów oznacza wysoką jakość odwzorowania, którą prościej i ładniej można nazwać dużą wiernością.
Hi Fi według Gary’ego Fishera to lekkie fulle, idealne do wszechstronnego użytkowania, od pasjonatów sportowych emocji podczas długich wyścigów do turystów podążających po górskich szlakach. Hi Fi swoją wysoką wierność zachowuje wobec jakości pokonywania długich dystansów na lekkich i sztywnych rowerach.
Ale jak to możliwe skoro to rower amortyzowany o skoku 120 mm przedniego i tylnego koła? Jest to możliwe dzięki wyjątkowo lekkiej ramie, której masa jest niższa niż w rowerach grupy race–day skierowanej stricte do zawodników, ale to nie jedyna tajemnica, która skrywa ten rower.
Zapraszamy do lektury testu.
Test
Dystrybucja: Rea Sport

Rama: hi fi platinium series6061 T6 G2 Geometry
Koła:Bontrager Select disc
Opony: Bontrager Jones XR 26x2,25
Widelec:Manitou Relic Super Air / z blokada 120mm
Damper: Fox RP3
Przerzutka przód:Shimano XT
Przerzutka tył:Shimano XT
Manetki:Shimano XT
Korba: Shimano Deore
Hamulce: Avid Juicy 3
Kolor: Matowy srebrny
Cena: 7999pln
Testowaliśmy rower Hi Fi Plus w rozmiarze 17.5 cali – dla testera o 185 cm wzrostu.
Na wadze rower pokazał 13,2 kg. Skok tylnego koła według producenta to soczyste 12,5 cm, podobnie jak i przedniego. Nie sprawdzaliśmy tego parametru w laboratorium – założenie testu było proste: jak wygląda kontakt z G2 w praktyce i czy Hi Fi jest bardziej skierowany do maratończyków i zawodników amatorów czy turystów preferujących jazdę w terenie.
Rama, zawieszenie i wrażenia
Budowa zawieszenie do złudzenia przypomina znane rozwiązanie z rowerów Gary Fishera Sugar. To te konstrukcje zyskały wielką popularność wśród szerszego grona odbiorców rowerów do crossu. Jakość pracy zwieszenia w Sugarach przekonywała do pełnego zwieszenia nawet największych oponentów.
Rama Hi Fi to charakterystyczna konstrukcja dla współczesnego lekkiego roweru z pełnym zawieszeniem. Górna rura nisko opada dając dużo miejsca i zwiększając przekrok, co szczególnie cieszy w trudnym terenie. Górna rura łączy się z rurą podsiodłową dodatkowym wzmocnieniem. Rura podsiodłowa ma wyraźnie otwarty kąt. Wahacz obraca się na osi obrotu umieszczonej na wysokości środkowej tarczy suportu. Duża średnica łożysk gwarantuje sztywność i żywotność zawieszenia bazującego na asymetrycznym wahaczu. Dolna rura ma owalny, zmienny przekrój usztywniając trójkąt ramy.
Prowadzenie roweru jest po prostu intuicyjne. Hi Fi od pierwszej chwili zwraca na siebie uwagę niską masą i wszelkimi zaletami z tym związanymi. Jest to rower, który łatwo przyspiesza, można na nim spokojnie pokonywać nawet bardzo wymagające podjazdy, zarówno sztywne, siłowe jak i techniczne.
Na tych ostatnich można wyczuć zalety prowadzenia roweru z geometrią Genesis 2 przy małych prędkościach. Środek ciężkości jest idealnie dobrany i znajduje się go momentalnie. Kwestia stójki, zatrzymania dla dobrania bardziej odpowiedniej trasy przejazdu, zwolnienie na potrzeby dokonania redukcji - to wszystko dzieje się niejako automatycznie. Rower wydaje się integralną częścią rowerzysty. Prowadzenie roweru odbywa się na zasadzie absolutnie czystego przekazu impulsu z mózgu na ślad zostawiany przez opony.
Przy większych prędkościach prowadzenie roweru jest bardzo pewne i stabilne, jednak nie sprawiło tak dużego wrażenia jak manewrowość przy mniejszych prędkościach.
Praca zawieszenia ma charakterystykę sportową, o znikomej progresji. Amortyzatory pracują w sposób nienachalny, zapewniając jednak komfort podczas jazdy i doskonale wybierając nierówności. Z przodu zainstalowano powietrzny Manitou Relic z możliwością regulacji tłumienia. Filtruje małe nierówności, dobrze pochłania średnie i duże. Relic ma możliwość blokady skoku.
Tylny amortyzator Fox RP3 to nowa wersja kolorystyczna znanego z zeszłego sezonu doskonałego amortyzatora powietrznego. Regulacja tłumienia dobicia, regulacja platformy Pro Pedal i możliwość regulacja ciśnienia w komorze dają możliwość optymalnego ustawienia amortyzatora.
Amortyzator przedni zachowuje na początku opór, ale pracuje bardzo dobrze. Wykazuje dużą sztywność boczną charakterystyczną dla widelców Manitou.
Nie będę się rozpisywał na ten temat osprzętu Shimano XT, bo jakość działania tej grupy jest legendarna i sprawdzona. Hamulce to Avidy Juicy 3 – charakteryzują się dużą siłą hamowania i spodobają się każdemu, kto będzie używał Hi Fi do szybkiej jazdy. Modulacja Avidów jest idealną dla każdego, kto lubi strome i techniczne zjazdy.
Komponenty są podpisane przez Bontragera. Na uwagę zasługuje płaska i szeroka kierownica nawiązująca do crossowego potencjału tego niecodziennego fulla.
Trakcja na podjazdach i zdolności wspinaczkowe są zachowane na bardzo wysokim poziomie znanym z poprzedniej wersji Genesis. Na zjazdach rower zachęca do pokonywania odcinków trudnych technicznie i stromych. Długa górna rura i otwarty kąt rury podsiodłowej zdecydowanie pomagają, aby nie przesuwać środka ciężkości radykalnie do tyłu.
Genesis 2 istnieje nie tylko na reklamach i tekstach PR. Istnieje naprawdę i działa, co można odczuć na pierwszych metrach przejażdżki
Podsumowanie
Hi Fi to rower skierowany do osób z aspiracjami sportowymi, dający radość szybkiej jazdy w terenie, co ułatwia zarówno niska masa, geometria ramy oraz dobrze współgrające zawieszenie i optymalnie dobrany osprzęt












