Polak na Crocodile Trophy 2008
The Crocodile Trophy miał się stać w zamyśle organizatorów odpowiednikiem szosowego Tour de France...
The Crocodile Trophy miał się stać w zamyśle organizatorów odpowiednikiem szosowego Tour de France, rozgrywanym na rowerach górskich. Co ciekawe pierwotnie pomysł zakładał organizację imprezy na kontynencie azjatyckim w Wietnamie, ale ponieważ z powodów logistycznych okazało się to być awykonalne, pojawiła się propozycja przeprowadzenia zawodów na Antypodach. I o ile pomysł rozgrywania imprezy w Azji nie powiódł się, o tyle The Croc w środowisku MTB zyskał prestiż jednej z największych i najtrudniejszych imprez etapowych na świecie.
Tegoroczny The Croc rusza już jutro z Mareeba etapem o długości 86km z sumą przewyższeń 1100m. Przez kolejnych osiem dni zawodnicy pokonywać będą bezdrożami Australii od 120 do 148 kilometrów dziennie. Za najtrudniejsze uznawane są etap trzeci (122km/2235km) oraz przedostatni (128km/1900m).
Na trasie kibicować będziemy Wojtkowi Stefaniakowi, studentowi Politechniki Opolskiej, który za cel stawia sobie dotarcie do mety w Cape Tribulation, ale żeby ją minąć będzie musiał pokonać 1200 kilometrową trasę z sumą 12.000 metrów przewyższeń
The Crocodile Trophy 2008
Mareeba - Irvinebank l 86 km/1100 m
Irvinebank - Koombooloomba l 128 km/1400 m
Koombooloomba - Gunnawarra l 122 km/2235 m
Gunnawaara - Chillagoe l 140 km/900 m
Chillagoe - Chillagoe l 120 km/850 m
Chillagoe - Mt. Mulgrave l 138 km/800 m
Mt. Mulgrave - Laura l 148 km/1100 m
Laura - Cooktown l 142 km/1050 m
Cooktwon - Ayton l 128 km/1900 m
Ayton - Cape Triubulation l 48 km/520 m

Zoom
Skomentuj
Dodaj

