Mistrzostwa Świata MTB 2009
Mistrzostwa Świata w Kolarstwie Górskim Międzynarodowej Unii Kolarskiej UCI 2009 zostały otwarte wyścigiem sztafet drużynowych w piękny, słoneczny dzień w Kanberze. W wyścigu wzięli udział zawodnicy z 19 krajów. Na trasę sztafety w lesie Strolmo składały się cztery okrążenia po 6,47 km każde, tworząc w sumie dystans 25,9 km.
Mistrzostwa Świata w Kolarstwie Górskim Międzynarodowej Unii Kolarskiej UCI 2009 zostały otwarte wyścigiem sztafet drużynowych w piękny, słoneczny dzień w Kanberze. W wyścigu wzięli udział zawodnicy z 19 krajów. Na trasę sztafety w lesie Strolmo składały się cztery okrążenia po 6,47 km każde, tworząc w sumie dystans 25,9 km.

Po tym ekscytującym wyścigu pierwszy złoty medal trafił w ręce drużyny z Włoch, która w zeszłym roku w Val DI Sole zajęła trzecie miejsce, za Francuzami i Szwajcarami.
Gerhard Kerschbaumer, junior, który wygrał już m swoim koncie zwycięstwa w Pucharze Świata, wystartował jako drugi po Marco Aurelio Fontanie, Włosi wówczas byli na trzeciej pozycji. Christian Cominelli –na trasę ruszył po Evie Lechner, kiedy drużyna była wyraźnie za Francuzami i Kanadyjczykami. Ci dwaj zawodnicy zmienili losy wyścigu i byli bohaterami dnia.

Kanadyjka Catherine Pendrel i Francuzka Cecile Rode Ravanel stoczyły ciężką bitwę, która zakończyła się wygraną drużyny kanadyjskiej. Kanadyjczycy a tego dnia mogli się pochwalić najszybszym okrążeniem w tych zawodach, wykonanym przez Geoff Kabush.
Szwedzi ukończyli wyścig na czwartej pozycji, przed Szwajcarami – zdobywcami srebrnego medalu w 2008 r. , którzy w tym roku zostali niespodziewanie wykluczeni z wyścigu o podium.

Polska ekipa pojechała w składzie Marcin Karczyński, Marek Konwa, Maja Włoszczowska i Maciej Adamczyk. Na pierwszej zmianie na trasę wyruszył Karczyński. W wyniku kolizji z zawodnikiem z Japonii i problemach z kierownicą wypadł z trasy i swój start zakończył na 18. miejscu ze stratą 1 minuty i 46 sekund. Jako ostatni z Polaków na trasie pojawił się junior Maciej Adamczyk, który rywalizował między innymi z najlepszymi zawodniczkami. Nasz zawodnik był w pewnym momencie nawet siódmy, ale ostatecznie wyprzedzony przez Czechów i Belgów i Amerykanów przybył na metę 11.
Po sztafecie drużynowej, zawodnicy i technicy jednomyślnie zachwalali jakość tras, na których zorganizowano Mistrzostwa w Canberze, tras, które obiecują więcej emocjonujących momentów podczas następnych wydarzeń, poczynając od wyścigu kobiet w kategorii juniorek oraz kategorii U23 – poniżej 23 roku życia – wyścigów rozgrywanych w środę.

Zoom
Skomentuj
Dodaj
