Polskie etapówki 2008 - 1500 kilometrów - 43.000 metrów przewyższenia
Jeśli znalazłby się śmiałek chętny zmierzyć się w tym roku ze wszystkimi czterema górskimi wyścigami etapowymi MTB organizowanymi w Polsce, spędziłby na górskich trasach 23 dni pokonując łącznie dystans 1500km i wspinając się ponad 43.000m w górę. Te liczby świadczą o wyjątkowym urodzaju tego typu imprez w naszym kraju. A przecież ktoś jeszcze mógłby dodać Gwiazdę Mazurską (debiutujący w 2007 roku wyścig 3 etapowy), zaś o planach zorganizowania podobnej imprezy na północy kraju w przyszłym sezonie wspomniał w jednym z wywiadów Czesław Lang. Nic tylko się cieszyć!
Foto: www.mtbtrophy.com
Po ubiegłorocznej kolizji terminów dwóch wyścigów etapowych rozgrywanych w Beskidach i Sudetach, w tym roku organizatorom udało się osiągnąć konsensus, wierzymy że z korzyścią i dla mountain bikerów i dla siebie samych. Sezon etapówek rozpoczniemy już za nieco ponad trzy tygodnie w Beskidach, zatem dla niezdecydowanych brzęczy ostatni dzwonek by rozpocząć przygotowania do startu. Organizatorzy Beskidy MTB Trophy zadbali o to, żeby startujący długo wspominali swój udział w honornej etapówce i na 250 kilometrowej trasie po przepięknych zakątkach Beskidu Żywieckiego (bez dwóch zdań jedno z najpiękniejszych polskich pasm do jazdy na rowerze górskim) i Śląskiego, zaserwowali 9.300m przewyższenia! Łatwych etapów nie będzie, a za królewski uchodzi etap III wiodący w 90% na terenie Czech z sumą podjazdów 2900m. Dzień wcześniej odbędzie się natomiast kapitalny etap z wieloma kilometrami singletracków i malowniczych ścieżek w tzw. Worku Raczańskim.
Pod koniec czerwca czas dla odmiany na wyprawę w Sudety i czteroetapówkę Bike Adventure. Koncepcja wyścigu podobna jest do Beskidy Trophy, stałą bazą zawodów przez cały czas ich trwania będą Duszniki Zdrój. Na zawodników czekać będą etapy o długości 50, 65 i 60 kilometrów, a na zakończenie 29 czerwca odbędzie się ciężka, 11 kilometrowa jazda na czas, która wyłoni ostatecznych zwycięzców. Wygląda na to, że Bike Adventure powinna być teoretycznie najlżejszą z czterech górskich etapówek (nie podano jak dotąd przewyższeń) i bardzo dobrym miejscem na "złapanie szlifów" w tego typu imprezach dla tych, którym brakuje doświadczenia i którzy wciąż wahają się przed startem w dłuższych wyścigach. Określenie "teoretycznie najlżejsza etapówka" jest jednak o tyle ryzykowne, że uwzględniając zmienność czynników pogodowych, nawet najkrótszy etap po obfitej ulewie może zamienić się w koszmar.

Foto: www.bikechallenge.com
Bike Challenge to już klasyk. Tegoroczna edycja odbędzie się na przełomie lipca i sierpnia, a do pokonania będzie 500km z łączną sumą przewyższeń 14.000 metrów. Całość zaaplikowana zostanie w mięśnie podczas 7 etapów i prologu. W odróżnieniu od dwóch wyżej opisanych wyścigów, MTB Challenge był od zarania dziejów wyścigiem zespołów dwuosobowych, dlatego zupełnym novum w tym roku będzie start solistów. Tradycyjnie można być pewnym mocnej obsady i ciekawej trasy przecinającej najciekawsze zakątki polskich i czeskich Sudetów.
Foto: www.transcarpatia.org
W sierpniu czekają nas dwie etapówki. Rasowo górska Transcarpatia zrywa w tym roku z koncepcją przecinania całej polskiej części łuku Karpat. Nie będzie więc w tym roku etapów bieszczadzkich, ani niskobeskidzkich. W zamian dużo fascynującej jazdy w Gorcach, Beskidzie Śląskim, Żywieckim, na Podhalu, Spiszu, Hornej Oravie i Pieninach. Na marginesie w przyszłym roku organizatorzy zapowiadają 'The Best of Transcarpatia' czyli trasę składającą się z perełek (najciekawszych etapów) w dotychczasowych edycjach. Jak zwykle Marcin Rygielski nie poskąpił Wam ani kilometrów, ani przewyższeń. TC to najdłuższa polska etapówka tego sezonu (aż 563km) z największą sumą przewyższeń (15.000m). Jej trudność wzrasta dodatkowo jeśli dodamy, że podczas 8 dni walki na trasie należy wykazać się również zdolnościami nawigacyjnymi (sami wybieramy optymalny wariant dojazdu do kolejnych punktów kontrolnych).
Jest również i piąta etapówka, najmłodsze dziecko polskiego MTB. Odbędzie się w dniach 15-17 sierpnia na Mazurach. Zupełna odmiana od poprzedniczek, nie znaczy to jednak, że mniej fascynująca. Przed chętnymi udziału w sierpniowej GM trzy dni wyśmienitej jazdy po jednej z najpiękniejszych polskich krain geograficznych. Epicentrum zdarzeń będzie podczas całego wyścigu Ełk, meta wszystkich trzech etapów. Odmienność Gwiazdy polega nie tylko na diametralnie innej charakterystyce tras, ale także na zróżnicowaniu dystansów pokonywanych każdego dnia - będzie więc Gwiazda Mazurska Hobby, Mega i Giga.
A swoją drogą... jestem ciekaw ile osób i czy ktokolwiek startował we wszystkich czterech górskich "wyrypach" w jednym sezonie?
BESKIDY MTB TROPHY 22-25.05.2008 - 4 etapy, 250km, 9.300m przew.
BIKE ADVENTURE 26-29.06.2008 - 4 etapy, 190km, 5000m(?) przew.
BIKE CHALLENGE 26.07 - 2.08.2008 - 7 etapów, 500km, 14.000m przew.
TRANSCARPATIA 14-27.08.2008 - 8 etapów, 563km, 15.000m przew.
GWIAZDA MAZURSKA 15-17.08.2008 - 3 etapy
Tekst: Sebastian Nagło
Foto: mtbtrophy.com , transcarpatia.org , bikechallenge.com



