Koniec sezonu dla Gracii
Sezon "grawitacyjny" w Europie dobiega końca, ale w wielu miejscach na naszym globie trwa w najlepsze, bądź..
Sezon "grawitacyjny" w Europie dobiega końca, ale w wielu miejscach na naszym globie trwa w najlepsze, bądź... dopiero się rozkręca. W zawodach zjazdowych zroganizowanych w malezyjskliej stolicy Kuala Lumpur najlepszy okazał się Cedric Gracia, dla którego był to już ostatni start w sezonie. Sezonie bardzo trudnym, w którym Cedric wracał do jazdy po skomplikowanym złamaniu nadgarstka.
Francuz większą uwagę przykładał w tym roku do startów w fourcrossie i pomimo trudnych początków zdołał uplasować się na czwartej pozycji w klasyfikacji generalnej PŚ UCI. Do podium czyli Dana Athertona zabrakło mu zaledwie 16 punktów. Przypomnijmy, że Puchar Świata powędrował w ręce rewelacyjnego Hiszpana Rafaela ALVAREZA DE LARA.
W zjeździe Cedric udzielał się mniej, stąd też zdecydowanie skromniejszy dorobek (241pkt) i odległa pozycja w klasyfikacji końcowej cyklu (54.). Teraz jak przyznał Gracia pora na przerwę od ciężkich treningów i zasłużone wakacje, a już zimą początek przygotowań do nowego sezonu.

Zoom
Skomentuj
Dodaj

